www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bóbr - przyjaciel czy wróg?

Czy bóbr to szkodnik?
Tak
14%
 14%  [ 7 ]
Nie
74%
 74%  [ 35 ]
Nie wiem
10%
 10%  [ 5 ]
Głosowań: 47
Wszystkich Głosów: 47

Autor Wiadomość
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 57
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2011-12-20, 12:51   

Prowler napisał/a:
stała się nagle głównym źródłem utrzymania biednego rolnika i z tej to właśnie działki czerpał największe plony dopóki sie bobry nie pojawiły ;)

Ups; o to to Prowler
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-12-20, 14:01   

Zirkau napisał/a:
niektórzy oskarżając bobry, nie ruszając palcem, potrafiąc przejść przez gąszcz biurokracji ostatnie nawet zyskują ( odszkodowania za ścięte drzewa, na które normalnie i tak zgody by nie dostali chociaż były ich, albo za łąkę której nie chcieli kosić a teraz jest pretekst dlaczego nie mogą a mimo to odszkodowania i dotacja do łak się wciąż należy a kosztów brak ).


cytując samego siebie - w tym chyba przypadku wszyscy się zgadzamy.
Bobry to szkodnik, pożyteczny szkodnik :D
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-12-20, 16:44   

rolnicy to najwięksi kombinatorzy i najbardziej łase środowisko na wszelkie dotacje, zapomogi, odszkodowania i ulgi i jak nikt potrafią robić z siebie ofiary i pokrzywdzonych, nawet przy takiej powodzi tylko jakoś zapominają wspomnieć ,że nie zapłacili obowiązkowego ubezpieczenia - więc nie ma o czym tu chyba dyskutować. Gdyby jeszcze uzyskane środki wkładali w rozwój swojej działalności to ok ale większość kupuje se auta najnowszy sprzęt elektroniczny itd. Znam przypadek gdzie rolnik wykopywał se część ziemniaków i część wygrzebywały mu dziki. Oczywiście rolnik twierdził ,że wszystkie wykopane kartoszki to robota dzików :D . I dlatego nigdy nie zgodzę się na odstrzał bobrów czy innej zwierzyny bo jakiemuś rolnikowi zalewa jego super najlepsze grunty.
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
RBT 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 356
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-20, 23:22   

Wiele w tym racji. Musimy pamiętać, że duże połacie ziemi zostały sztucznie osuszone przez człowieka a rzeki odgrodzone "przeciwpowodziowymi" wałami. Piszę w cudzysłowie, bo to one w dużym stopniu są odpowiedzialne za olbrzymie i niszczycielskie wezbrania. Te fatalne błędy choć w niewielkim stopniu naprawiają bobry i chwała im za to. To człowiek poprzez swoją chciwość i głupotę wdziera się w doliny rzeczne w których nie powinien mieszkać. Tam dosięga go cyklicznie wielka woda i po raz kolejny słychać płacz i zgrzytanie zębów. A betonowe lobby zaciera rączki i straszy zrozpaczonych ludzi następną powodzią by wyciągnąć z państwowej kasy pieniądze na dalsze betonowanie i obwałowywanie rzek. A przecież jedynym ratunkiem przed katastrofalnymi powodziami jest pozostawienie dolin w ich naturalnym stanie. Tysiące hektarów zalanych łąk i połączonych z rzeką starorzeczy przyjmuje jak gąbka wodę i powoli ją oddaje. Rzeka podnosi poziom o 1-2m a nie 4 czy 5. Obwałowana rzeka opada równie szybko jak wezbrała, a po kilku tygodniach mamy kolejną suszę i cenną wodę oddaną morzu. Proszę zwrócić uwagę na Biebrzę czy górną Narew. Tam coroczne wiosenne wylewy są normalnym zjawiskiem i nikt o powodzi nie mówi. To jest normalne życie rzeki. I kiedy widzę bobrowe tamy, raduję się. To zdecydowanie pożyteczne stworzenie.
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-12-20, 23:45   

RBT napisał/a:
Proszę zwrócić uwagę na Biebrzę czy górną Narew. Tam coroczne wiosenne wylewy są normalnym zjawiskiem i nikt o powodzi nie mówi. To jest normalne życie rzeki.

bo na Podlasiu mądrzy ludzie mieszkają :D
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
yaktra 
tropiciel/ fotograf


Pomógł: 5 razy
Wiek: 57
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 833
Skąd: z krainy szaraka
Wysłany: 2011-12-21, 07:19   

RBT napisał/a:
To jest normalne życie rzeki

Należy dodać jeszcze, że są to najcenniejsze przyrodniczo miejsca...
_________________
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-12-21, 07:51   

yaktra napisał/a:
RBT napisał/a:
To jest normalne życie rzeki

Należy dodać jeszcze, że są to najcenniejsze przyrodniczo miejsca...


a zarazem najbiedniejsze. To daje też do myślenia. Czy znacie przykłady gdzie bogactwo jest na tyle duże, że przestało negatywnie ingerować w przyrodę, a wręcz odwrotnie czerpie z tej przyrody same korzyści i działa dla jej poprawy?
Oczywiscie chodzi mi o przykłady najbliższe nam, czyli Polski.
 
     
zdybi 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 38
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 435
Skąd: zachpom
Wysłany: 2011-12-21, 08:58   

Zirkau napisał/a:
Czy znacie przykłady gdzie bogactwo jest na tyle duże, że przestało negatywnie ingerować w przyrodę, a wręcz odwrotnie czerpie z tej przyrody same korzyści i działa dla jej poprawy?
Oczywiscie chodzi mi o przykłady najbliższe nam, czyli Polski.


Myślę, że takim przykładem może być Słońsk. Czyli Narodowy Park Ujścia Warty.
Powstała tam swojego rodzaju symbioza, która objęła zarówno rolników jak i turystów oraz władze parku. Nie będę tłumaczył zależności, jakieś światło na temat może dać ten film http://www.youtube.com/watch?v=7NOJC1uaqX0
Odkryto tam jakieś złoża ropy. Tylko czy to "bogactwo" dosięgło by zwykłego Kowalskiego? Raczej nie.
Niestety są to tylko przykłady, bo i miejsc takich nie mamy w naszym kraju zbyt wiele.
_________________
http://lukaszzdyb.blogspot.com
http://mybushcraft.blogspot.com
"Bo życie przecież po to jest,żeby pożyć"
 
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-12-21, 09:32   

zdybi napisał/a:
Odkryto tam jakieś złoża ropy. Tylko czy to "bogactwo" dosięgło by zwykłego Kowalskiego? Raczej nie.


hm, a może tak. Firmy wydobywające kopaliny płacą do gmin na terenie której jest wydobycie opłatę która wzbogaca kasę Gminy. A to oznacza pieniądze na drogi, kanalizację, wodociągi, gaz, oświetlenie, infrastrukturę itp. Ważne natomiast by samo wydobycie nie miało wpływu na środowisko, szczególnie negatywnego. A niestety często ma ....
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-12-21, 10:28   

Zirkau napisał/a:
a zarazem najbiedniejsze.
Zirkau napisał/a:
A to oznacza pieniądze na drogi, kanalizację, wodociągi, gaz, oświetlenie, infrastrukturę itp.


I uważasz ,że ludzie nie są bez tego szczęśliwi ? Zresztą jak następnym razem będę szedł przez nadnarwiańskie wioski zrobię parę zdjęć domostw. W większości posesje są czyste i zadbane a ludzie wyciszeni i spokojni.

ps. Co do powodzi to nie przypominam sobie abym gdzieś w okolicy słyszał żeby kogoś zalało a są domy z których wychodzi się prawie na rzekę.
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-12-21, 10:56   

Prowler napisał/a:
W większości posesje są czyste i zadbane a ludzie wyciszeni i spokojni.


Młodzi, czy staruszkowie ?
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-12-21, 11:41   

Zirkau napisał/a:
Młodzi, czy staruszkowie ?
w moim wieku i większość moich znajomych pracujących w mieście marzy o mieszkaniu w takim miejscu. Nieliczni maja ten przywilej i po za marudzeniem o odśnieżaniu i długim dojeździe jakoś nie narzekają.
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-12-21, 11:52   

zwróciłeś uwagę na paradoks?

Młodzi uciekaja z tamtąd, bo nie mają perspektyw.

Młodzi Gniewni, czyli z kasą to szukają - bo stac ich na dojazdy do pracy, bo posiadają dobry sprzęt który gwarantuje im komfortowe podróżowanie między miejscem pracy a mieszkania.
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-12-21, 12:02   

stary jacy młodzi gniewni z jaką kasą ? :D o czym ty mówisz ?:D. Jaka kasa na dojazd ? 20 minut autobusem do Białegostoku :D . Młodzi nigdzie nie uciekają bo nie muszą :)
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-12-21, 12:54   

u mnie, to 30 min jazdy 12 km, po wertepach zanim dojedzie się do drogi asfaltowej i potem 60 km w 1,5 do Poznania za pracą która zapewnia właściwy status.
Lub 10 min po wertepach i 2h jazdy, inną trasą 80 km. (nie da się przyśpieszyć wioska -fotoradar, kawałek lasu - wioska , las - fotoradar ..... ).

Więc na takich terenach to głównie sami starsi i nieliczni młodzi zostają, co widzą jakąś przyszłość w agroturystyce, badź w jakiejś innej bliskiej działalności.
 
     
Prowler 
motórzysta


Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 791
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-12-21, 14:12   

Zirkau, no nie moja wina ,że mieszkasz na zacofanym zachodzie Polski :P
_________________
Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
"boga nie ma jest motór"
kanał yt https://www.youtube.com/u...ew=0&shelf_id=0
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 104
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-12-21, 14:26   

A Ty obłudniku jeden. Raz zazdrościsz takich terenów, a teraz to nie moja wina ? :D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 11