Dalmierz w lornetce jak go rozgryźć??

Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw

Awatar użytkownika
Lupus84
Posty: 53
Rejestracja: 19 paź 2011, 16:54
Lokalizacja: 20°31'E 51°59'N
Płeć:
Kontakt:

Dalmierz w lornetce jak go rozgryźć??

Post autor: Lupus84 »

Posiadam lornetkę od rosjan za parę groszy 25x60. Nie jest to może sprzęt markowy, ale do obserwacji w sam raz jak dla mnie.
Lornetka posiada w jednym z okularów widoczny dalmierz (tak mi się wydaje), który wygląda tak:
Obrazek

Umiem określać odległości za pomocą dalmierzy, w celownikach, w lunetach, w niektórych kompasach, oraz za pomocą linijki. Jednak tu coś mi nie wychodzi :(
Niewiem w jakich jednostkach podana jest podziałka na dalmierzu... Próbowałem w METRACH i w JARDACH ale nie zgadzało się nic. Specjalnie mierzyłem ręcznie odległość od obserwowanego przedmiotu, a potem mierzyłem tą samą odległość za pomocą tej lornetki.
Wyniki nie były nawet przybliżone, a różnica w niektórych przypadkach była do 50m :shock:

Czy ten dalmierz to tylko jakiś bajer niepotrzebny, czy faktycznie coś źle robię? Jakie jeszcze jednostki mogą być do określania odległości?
Gdzieś na dnie wielkiej szafy leży ostry nóż,
Stare dżinsy wystrzępione impregnuje kurz,
W kompasie igła zardzewiała, lecz kierunek znam,
Biorę wór na plecy i przed siebie gnam...


http://lupussurvival.blogspot.com/
Lxyr
Posty: 25
Rejestracja: 25 cze 2014, 10:26
Lokalizacja: Opalenica
Tytuł użytkownika: Miłośnik lasu
Płeć:

Post autor: Lxyr »

Miary rosyjskie sprzed 1918 może :D

z wikipedii:
miary długości
1 cal = 0,0254 m
1 werszek = 1 ¾ cala = 0,04445 m
1 stopa = 6 6/7 werszka = 0,3048 m
1 arszyn (miara podstawowa) = 2 1/3 stopy = 0,7112 m
1 sążeń = 3 arszyny = 2,134 m
1 wiorsta = 500 sążni = 1066,8 m
Awatar użytkownika
Lupus84
Posty: 53
Rejestracja: 19 paź 2011, 16:54
Lokalizacja: 20°31'E 51°59'N
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Lupus84 »

Lxyr pisze:Miary rosyjskie sprzed 1918 może
myślisz, że nadal stosują to w swoich sprzętach :D

No cóż jak nie bedzie innego wyjścia to trzeba będzie przetestować.
Gdzieś na dnie wielkiej szafy leży ostry nóż,
Stare dżinsy wystrzępione impregnuje kurz,
W kompasie igła zardzewiała, lecz kierunek znam,
Biorę wór na plecy i przed siebie gnam...


http://lupussurvival.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Zirkau
Posty: 1972
Rejestracja: 29 maja 2010, 09:38
Lokalizacja: Zirkau
Płeć:

Post autor: Zirkau »

Ja myślę, że ten "dalmierz" to tylko sztuka. Jak to że lornetka 25x60 ani nie powiększa 25 ani obiektyw nie ma 60 mm. Też taką mam. Oddam za darmo, spalę lub wyrzucę.
Awatar użytkownika
NumLock
Posty: 487
Rejestracja: 03 gru 2008, 16:31
Lokalizacja: Podkarpacie
Tytuł użytkownika: vel Numeryczny
Płeć:

Post autor: NumLock »

Sprawdź, czy to aby nie tysiączne.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tysi%C4%85czna
"Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego, że są nieme dla jego tępej percepcji" - Mark Twain.
Awatar użytkownika
Lupus84
Posty: 53
Rejestracja: 19 paź 2011, 16:54
Lokalizacja: 20°31'E 51°59'N
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Lupus84 »

Faktycznie z tym 25x60 to poleciałem :D napisałem tak jak na obudowie. W rzeczywistości jest 10x50 ;)

Z tysiącznymi własnie wiem jak się obsługiwać i niestety się nie sprawdza.

Faktycznie tak jak myślałem potem, że jest to bajer zrobiony na sztukę... bo nijak nie idzie tego sprawdzić.
Gdzieś na dnie wielkiej szafy leży ostry nóż,
Stare dżinsy wystrzępione impregnuje kurz,
W kompasie igła zardzewiała, lecz kierunek znam,
Biorę wór na plecy i przed siebie gnam...


http://lupussurvival.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Zirkau
Posty: 1972
Rejestracja: 29 maja 2010, 09:38
Lokalizacja: Zirkau
Płeć:

Post autor: Zirkau »

Lupus84 pisze:Faktycznie z tym 25x60 to poleciałem :D napisałem tak jak na obudowie. W rzeczywistości jest 10x50 ;)
jesteś pewien? a może 3x50 :D
Awatar użytkownika
Lupus84
Posty: 53
Rejestracja: 19 paź 2011, 16:54
Lokalizacja: 20°31'E 51°59'N
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Lupus84 »

tak jestem pewny :D
3x - mam taką teatralną lornetę :D więc wiem jak to zbliża... a w porównaniu do tej radzieckiej to lipa jest :)

Edit:
Troche szkoda mi jej wyrzucać ;) na niej nauczyłem się robić kolimację i jest naprawę lepiej niż w fabryczym stanie ją zastałem.
Gdzieś na dnie wielkiej szafy leży ostry nóż,
Stare dżinsy wystrzępione impregnuje kurz,
W kompasie igła zardzewiała, lecz kierunek znam,
Biorę wór na plecy i przed siebie gnam...


http://lupussurvival.blogspot.com/
Mr.Bogus
Posty: 189
Rejestracja: 10 kwie 2012, 13:49
Lokalizacja: inąd
Płeć:

Post autor: Mr.Bogus »

Ten dalmierz - jak każdy dalmierz kreskowy musi działać - toć to zwykła geometria.
Posługiwać nim należy się jak tym wyskalowanym w tysięcznych - tylko trzeba go sobie wyskalować. 8-)
Przeliczniki mogą nie być takie ładne jak w tysięcznych, ale to kwestia przyzwyczajenia.
Awatar użytkownika
Lupus84
Posty: 53
Rejestracja: 19 paź 2011, 16:54
Lokalizacja: 20°31'E 51°59'N
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Lupus84 »

Mr.Bogus pisze: Posługiwać nim należy się jak tym wyskalowanym w tysięcznych - tylko trzeba go sobie wyskalować. 8-)
Przeliczniki mogą nie być takie ładne jak w tysięcznych, ale to kwestia przyzwyczajenia.
No skoro na tysiĄcznych to nie działa, to jak jeszcze to można przeskalować?
Gdzieś na dnie wielkiej szafy leży ostry nóż,
Stare dżinsy wystrzępione impregnuje kurz,
W kompasie igła zardzewiała, lecz kierunek znam,
Biorę wór na plecy i przed siebie gnam...


http://lupussurvival.blogspot.com/
Mr.Bogus
Posty: 189
Rejestracja: 10 kwie 2012, 13:49
Lokalizacja: inąd
Płeć:

Post autor: Mr.Bogus »

Lupus84 pisze:
No skoro na tysiĄcznych to nie działa, to jak jeszcze to można przeskalować?
Tysiączna albo tysięczna obie wersje są dopuszczalne....

Jak wyskalować?
Bierzesz deskę o długości 1 m lub wybierasz sobie w terenie jakiś przedmiot o szerokości 1m (okno, drzwi). Oddalasz się tak aby jej końce mieściły się pomiędzy dwiema sąsiednimi kreskami.

Mierzysz odległość w metrach do przedmiotu i masz mnożnik - np. 310m - w kilometrach 0,31
Po zaokrągleniu 0,3
W tysiącznych mnożnikiem jest tysiąc - więc jest łatwiej.

Jak wychodzi duża odległość i nie masz jak pomierzyć odległości, to bierzesz przedmiot o szerokość 10 cm - 1 dm i postępujesz podobnie tylko odległość mierzysz w decymetrach.

Wychodzi Ci wynik - odległość 310 dm , czyli mnożnik 0,3

Wpasowanie i pomiar robisz kilka razy, wybierasz najlepsze wyniki (odrzucasz odstające) liczysz średnią i cieszysz się z dokładnego dalmierza kreskowego. :mrgreen:

Dalej liczysz odległość analogicznie jak w tysiącznych

odległość w kilometrach = wysokość (szerokość) w metrach / ilość kresek x 0,3
Awatar użytkownika
Lupus84
Posty: 53
Rejestracja: 19 paź 2011, 16:54
Lokalizacja: 20°31'E 51°59'N
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Lupus84 »

Faktycznie, źle do tego podeszłem.

zrobiłem jak powiedziałeś.. Wziąłem listewkę 1m i oddalałem się od niej tak, żeby widzieć ją między kreskami.
Wyszło 400m.
Czyli jeżeli znam wymiar przedmiotu dajmy na to 2m i zmieści się on między sąsiadującymi kreskami to znaczy że jestem 800m oddalony od przedmiotu.

Dzięki Mr.Bogus masz reputa :)
Gdzieś na dnie wielkiej szafy leży ostry nóż,
Stare dżinsy wystrzępione impregnuje kurz,
W kompasie igła zardzewiała, lecz kierunek znam,
Biorę wór na plecy i przed siebie gnam...


http://lupussurvival.blogspot.com/
StaszeK
Posty: 349
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:46
Lokalizacja: Kraków
Płeć:
Kontakt:

Post autor: StaszeK »

Tego typu podziałka służy do przybliżonego pomiaru odległości (od obiektu do bserwatora i między dwoma obiektami), wysokości oraz prędkości poruszania się obiektu.
Awatar użytkownika
Zirkau
Posty: 1972
Rejestracja: 29 maja 2010, 09:38
Lokalizacja: Zirkau
Płeć:

Post autor: Zirkau »

Zgadza się, bo problemem jest mierzony wzorzec w terenie: czy ma 1,5 czy 2 m wzrostu, dom czy ma 6 czy 9 m wysokości a 9/12 m szerokości.

Ale i tak jak świetnym sposobem na szybkie liczenie, a dokładność wystarczająca. Podobnie jak czas przejścia a odległość.
ODPOWIEDZ