Strona 3 z 4

: 04 gru 2011, 23:43
autor: SmileOn
A jak zamierzasz rozwiązać sprawę wejścia do "namiotu" (rzep, suwak czy może coś innego)? A skoro masz namiot który po prostu przemaka to może wystarczyło by go doimpregnować jakimś impregnatem hydrofobowym? Kwestia zespajania materiału - a nie łatwiej by było szyć ortalion niż kleić plandekę? Waga i objętość po spakowaniu powinny być mniejsze niż w przypadku plandeki.

: 04 gru 2011, 23:51
autor: MlKl
Jest tu gdzieś wątek o rozstawianiu tarpa w tych rozmiarach jak namiotu. Chyba, że zieloni go wywalili w kosmos, bo założyciel zdaje się wyłapał bana i fotki z imageshacka też wcięło.

Plandekę klei się taśmą dwustronną, albo powertejpem. W tym wypadku nic kleić nie trzeba - jakaś wentylacja być w namiocie musi, wystarczy związać poły wejścia przez otwory w brzegu plandeki.

Rozstawiałem tak plandekę 3x3 metry - wychodzi zgrabna jedynka.
Obrazek


Obrazek - jednak ocalał...

I Jutubek

Edzia - wątek jest tutaj

: 05 gru 2011, 22:58
autor: sajmon
Też kombinowałem coś takiego z plandeki jak Ty Miki ,powiem szczerze ze to jest dość dobre rozwiązanie, jedynie powstaje ww. problem zamykania takowego namiotu, nie można go szczelnie zamknąć bo wtedy kondensacja pary bardzo się zwiększy i nic z tego nie będzie,bo jak wszyscy wiemy plandeka nie przepuszcza pary wodnej.
A może zamiast suwaka zamykać na guzik z pętelką? Niby będzie wtedy trochę świeżego powietrza w środku, tylko pytanie czy nie będzie go za mało.
Co do podklejanie , robiąc coś podobnego do konstrukcji Mikiego użyłem nici oraz przymierzałem się do sklejenia szwów którymi zszyłem na dole plandekę. tzn plandeka wyglądała tak, złożona na pół zszyta po bokach z zakładkami do zamknięcia .
Coś trochę jak namiot "Norka" mi wyszło jak koncepcja wyjdzie i skończę kiedyś projekt to wrzucę zdjęcie. Moim zdaniem plandeka 3x2 swobodnie by wystarczyła .


Miki moim zdaniem podłoga powinna byś ciut krótsza i nie zbliżać się za blisko do krawędzi zamknięcia namiotu. ponieważ może nastąpić przykra sprawa jaką jest podciekanie w czasie deszczu pod plandekę, i sączenie się wprost na podłogę. Chodź sama koncepcja bardzo mi się podoba.

: 06 gru 2011, 04:26
autor: Qasz
SmileOn,
zamykanie namiotu będzie na zasadzie wiązania przelotek za pomocą kawałka sznurka czy kołeczka z drewna.
sajmon,
u mnie podłoga jest krótsza, plandeka 3x2m nie pozwala na odpowiednią wysokość.
MlKl, dzięki za tubka.

Edytka:
Zastanawiam się nad tym co powiedział SmileOn o innym materiale, ale chyba wyjdzie znacznie drożej.

: 06 gru 2011, 10:38
autor: MlKl
Ten materiał w zasadzie nie nadaje się do szycia. Natomiast klejenie powertejpem, albo taśmą dwustronną sprawdza się znakomicie. Należy sobie ino zadać pytanie, czy potrzebujemy absolutnie szczelnego namiotu. Z konstrukcją, pokazaną na zdjęciach powlokłem się na zlot w 2010, i od tamtej pory leży sobie w piwnicy, a ja śmigam z płachtą 2x3 m.

Podłoga była niezależna od reszty - to luźny pas tego samego materiału. Zamykać tego szczelnie nie ma sensu - wystarczy mocno przypiąć do ziemi luźne końce plandeki z zakładką. A jak mocno wieje, to w ogóle nie ma sensu rozstawianie, lepiej się zawinąć w płachtę i tak nocować.

: 06 gru 2011, 11:31
autor: SmileOn
Ortalion wychodzi ok 9zł za mb (150cm szer.), oczywiście wyjdzie drożej ale musisz się zastanowić czy nie warto doinwestować? Najprościej było by uszyć coś na bazie trójkąta, jak te stare namioty, a w górnej części trójkątnej ściany wejściowej wstawić moskitierę (tak na 1/3 wysokości). Myślałem dosyć długo nad takim rozwiązaniem, sporo przemyśleń mam już gotowych, teraz tylko kupić maszynę i spróbować.

: 06 gru 2011, 11:51
autor: birken1
Zdaje się że dyskusja nie w tym temacie :-P .
SmileOn,
SmileOn pisze:Najprościej było by uszyć coś na bazie trójkąta, jak te stare namioty, a w górnej części trójkątnej ściany wejściowej wstawić moskitierę (tak na 1/3 wysokości). Myślałem dosyć długo nad takim rozwiązaniem, sporo przemyśleń mam już gotowych, teraz tylko kupić maszynę i spróbować
yhy najprościej jasne...
Mam i ja jeden nie udany projekt :-( Pomysł miałem chyba identyczny ale jest to trudniejsze do wykonania niz się wydaje (tak żeby było max szczelne). Zależy o czym dokładnie myślisz czy jak napisałeś trójkąt (znacznie łatwiejszy ale nie tak ergonomiczny) czy rzeczywiście taki jakie były dawniej namioty ( dodatkowe niskie boczne ścianki - znacznie trudniej ale jest to super wygodne).
Jak zrobisz chętnie podpatrzę ;-)
Nowy projekt ortalionowy już mam. Właśnie na bazie trójkąta i wychodzi na to, że banalny ale problem jest innej natury :-?
SmileOn pisze:a nie łatwiej by było szyć ortalion niż kleić plandekę?
z pewnością NIE. Powertape'm plandekę klei się bardzo przyjemnie, a do tego połączenia te są bardzo trudne do rozerwania i zupełnie szczelne. Choćbyś się pod wodospadem rozbił to wody nie przepuści.
Z plandeki tez robiłem i sądzę, że jest do wykonania ale nie miał mi kto pomóc a tu z 5 rąk minimalnie by się przydało :roll: No i moskitiery bezpośrednio do plandeki PowerTape'm nie przykleisz. Trzeba do siatki ortalionu pasek doszyć i to dopiero kleić.

: 06 gru 2011, 12:24
autor: yoshi
Qasz nie tylko Tobie zrodził się taki pomysł :)
Ja często używam płachty w takiej konfiguracji, jak na filmie

: 15 lut 2012, 18:35
autor: góralu
Osobiście postawiłem na plandekę, długo się zastanawiałem co wybrać.
Tarp, jest dość drogi, trzeba wydać na niego około 100zł. Jest wodoodporny, chroni przed wiatrem, nie jest niezniszczalny i waży od 600 gram do 1.2 kg.
Dokładne takie same parametry ma plandeka, jest wodoodporna, chroni przed wiatrem, można ją zniszczyć nie łatwiej niż tarpa, zielone plandeki są na prawdę wytrzymałe.
Mają oczka co 1m, niektóre mają wzmacniane rogi. I ważą podobnie.

Różnic jest niewiele, ale jest jedna ogromna. Trapa można kupić za 100zł jeśli liczyć przesyłkę, natomiast plandekę wzmacnianą o gramaturze 80gram. udało mi się kupić za 15zł z przesyłką!

: 15 lut 2012, 19:54
autor: birken1
góralu, tak kolego wytłumacz użytkownikom tego forum co to tarp :lol:
Po pierwsze to nie na temat piszesz.
Po drugie: tarp to tarp i obojętnie czy będzie to plandeka, tkanina bawełniana czy ortalion.
góralu pisze:Tarp, jest dość drogi, trzeba wydać na niego około 100zł
ciekawe ;-)
góralu pisze:waży od 600 gram do 1.2 kg.
kolejny ciekawy zakres. Skórzany pewnie z 15 kg :-P

: 15 lut 2012, 20:30
autor: góralu
Oj, chodzi mi o gotowe tarpy sprzedawane np na allegro, chyba każdy wie o co chodzi...
ciekawe ;-)
Na allegro ceny zaczynają się od 80zł z przesyłką.
kolejny ciekawy zakres. Skórzany pewnie z 15 kg
Przyznam ze trochę nie kumam co próbujesz mi powiedzieć...

http://allegro.pl/tarp-zadaszenie-survi ... 89318.html - 1250 gram.
Zależy od materiału.

: 15 lut 2012, 21:26
autor: orety
góralu pisze:Na allegro ceny zaczynają się od 80zł z przesyłką.
w ubiegłym roku kupiłem na All duński tarp z demobilu za poniżej 30 PLN, i przeszedłem z nim z Polski do Hiszpanii i kawałek z powrotem

pozdrawiam
maciek

: 16 lut 2012, 12:07
autor: Apo
Tak czytam ten temat i czytam i się zastanawiam jakim cudem ja przetrwałam bez poncha, bez tarpa, bez plandeki :shock: Oki, być może opatrzność czuwa i deszczu nie zsyła jak jestem w terenie :mrgreen:

: 16 lut 2012, 12:16
autor: Armat
Apo pisze:Tak czytam ten temat i czytam i się zastanawiam jakim cudem ja przetrwałam bez poncha, bez tarpa, bez plandeki :shock: Oki, być może opatrzność czuwa i deszczu nie zsyła jak jestem w terenie :mrgreen:
Szczescie i tyle. Jak sie ma plandeke to mozna sie wyspac porzadnie nawet jak pada cala noc. :)

: 16 lut 2012, 13:41
autor: Apo
A tam. Wyspać się mogę w domu.. Zmoknąć mogę w terenie - z cukru nie jestem, najwyżej się przeziębię. Nie mniej będzie zabawnie jak już się spotkamy na jakimś zlocie czy gdzieś i wszyscy mi się pozaplątują w taropoponchowe szmaty a ja będę kwiczeć że zimno, że mokro, że do mamy daleko.. ;)

: 16 lut 2012, 13:48
autor: Armat
Apo pisze:A tam. Wyspać się mogę w domu.. Zmoknąć mogę w terenie - z cukru nie jestem, najwyżej się przeziębię. Nie mniej będzie zabawnie jak już się spotkamy na jakimś zlocie czy gdzieś i wszyscy mi się pozaplątują w taropoponchowe szmaty a ja będę kwiczeć że zimno, że mokro, że do mamy daleko.. ;)
Jak pada kilka dni to, juz nie jest tak fajnie. Chce sie wtedy wyspac chociaz troche w suchym, albo zeby chociaz nie padalo na glowe.

: 16 lut 2012, 13:53
autor: Jaca
Apo pisze:i wszyscy mi się pozaplątują w taropoponchowe szmaty a ja będę kwiczeć że zimno, że mokro, że do mamy daleko.. ;)
Wyczuwam tu jakiś podstęp. It's a trap! :!:

: 16 lut 2012, 13:59
autor: Apo
Armat Wiem :) Dlatego chyba jednak będę musiała się rozejrzeć za czymś deszczochronnym, nie mniej już mnie bolą te dodatkowe gramy (kilogramy? :( ) na plecach.. ehhhh...
Jaca pisze:
Apo pisze:i wszyscy mi się pozaplątują w taropoponchowe szmaty a ja będę kwiczeć że zimno, że mokro, że do mamy daleko.. ;)
Wyczuwam tu jakiś podstęp. It's a trap! :!:
No wiesz Ty co.. :(

: 16 lut 2012, 14:08
autor: Armat
Apo pisze:Armat Wiem :) Dlatego chyba jednak będę musiała się rozejrzeć za czymś deszczochronnym, nie mniej już mnie bolą te dodatkowe gramy (kilogramy? :( ) na plecach.. ehhhh...
Jezeli dobrze poszukasz to beda to gramy. Czasem nawet nie dodatkowe bo dobre kurtki przeciwdeszczowe i tarpy sa dosc lekkie.

: 16 lut 2012, 14:18
autor: Jaca
Apo pisze: nie mniej już mnie bolą te dodatkowe gramy (kilogramy? :( ) na plecach..
Teraz na poważnie ;-) Co Ty zatem dźwigasz, że dodatkowy tarp miałby ciążyć? Jak dla mnie to podstawowa rzecz w ekwipunku na noc niezależnie od pogody, bo latem rozbijałem tarp żeby schronić się przed słońcem. Nie wiem ile masz wzrostu, ale pod zwykłym ponchem się zmieścisz, a to naprawdę nie wiele waży i mieści się w kieszenie cargo. Zatem bez przesady. A komfort bytowania zwłaszcza gdy pada poprawia zdecydowanie :roll:

: 16 lut 2012, 14:43
autor: Apo
Co ja dzwigam.. hmm.. no właśnie generalnie chyba nic :D A poważnie - dla mnie każdy zbędny ciężar to minus do prędkosci poruszania się i generalnego samopoczucia ;) A co do wzrostu to moje 160cm myslę, że się zmieści pod każdym ponchem ;)

Armat trzeba będzie się rozjerzeć za czymś lekkim. Na forum jest mnóstwo postów w tym temacie i jeszcze więcej różnych opinii... Pogrzebię dokładniej w wolnym czasie.
Mi to się w ogóle marzy fajny mały hamaczek, więc najlepiej jakby ktoś opracował patent hamakoponchotarpa, bo ja raczej słaba jestem we wszelakich DIY ;)

: 16 lut 2012, 14:55
autor: Jaca
Apo pisze:Mi to się w ogóle marzy fajny mały hamaczek
Hamaczek to już niestety waży bo musi utrzymać Twój ciężar, a nie jak poncho tylko krople wody ;-) Na starcie zakup sobie choćby to: http://www.bunqer-militaria.pl/odziez/p ... 94bd74c352
Waży 450gr. Wyśpisz się pod tym, a od biedy nie trzeba będzie kurtki przeciwdeszczowej zabierać. Choć ja osobiście nie trawię chodzić w ponchu.

: 16 lut 2012, 14:59
autor: Armat
Apo pisze:Armat trzeba będzie się rozjerzeć za czymś lekkim. Na forum jest mnóstwo postów w tym temacie i jeszcze więcej różnych opinii... Pogrzebię dokładniej w wolnym czasie.
Mi to się w ogóle marzy fajny mały hamaczek, więc najlepiej jakby ktoś opracował patent hamakoponchotarpa, bo ja raczej słaba jestem we wszelakich DIY ;)
Jezeli chodzi o tarpy to najlzejszy bedzie ortalion. Po zlozeniu miesci sie w kieszeni i wazy bardzo malo. Jezeli chodzi o pelen full-wypas zestaw z hamakiem to cos z DD najlepiej. Zawsze sie cos znajdzie, trzeba tylko wiedziec czego sie chce.

: 16 lut 2012, 15:02
autor: Apo
Tak, zdecydowanie przemyslę zakup czegoś w ten deseń (chociąż to pół kilo! :( ), dzieki za pomoc :)
Ale o hamaku będę mysleć intensywniej ;)

: 16 lut 2012, 16:13
autor: Jaca
Apo pisze:Tak, zdecydowanie przemyslę zakup czegoś w ten deseń
Jak Cię niebawem w końcu deszczyk wiosenny dopadnie i będzie daleko do domu to nie będziesz się wcale zastanawiać, będziesz żałować, że nie zrobiłaś tego zawczasu :lol: