Strona 4 z 8

: 23 sty 2011, 13:28
autor: Dąb
Najważniejsze jest myślenie i przewidywanie gdzie owa poleci jak nam się wymsknie. Czasami w ferworze rąbania zapomina się o tym i skutki mogą być opłakane.

: 23 sty 2011, 17:48
autor: Zirkau
Zwykła siekierą nie wolno takze bic obuchem.
Wiem że dużo osób tak robi, ale to tez szkodzi jej. Obuch jest zbyt miękki. Uderzając nim on "puchnie". Wtedy stylisko zaczyna sie luzować. Nie chodzi o lekkie pukanie, wbijanie gwoździa cięższą ciekierą. Ale juz wbijanie cięższych kołków, a szczególnie metalowych klinów itp. twardych przedmiotów, np. łupanie kamieni własnie tak źle się odbija na siekerach. Otwór robi sie zbyt szeroki, i albo nalezy indywidualnie dopasowywać albo wbijać kliny by stylisko siedziało jak nalezy.
Tak wiec te luzy to nie zawsze od rozeschnięcia się styliska.

: 25 sty 2011, 14:39
autor: wilk4561
Jak wcześniej wspomniałem używam fiskarsa 600. I właśnie żeby nie spotkał się z moim kolanem po prostu klękam przed tym co rąbię. Nawet jeśli nie trafię w drewno i ostrze mi się ześlizgnie to uderzy po prostu w ziemię. Taki sposób bodajże prezentował na swoim filmie Mears.

: 25 sty 2011, 16:55
autor: Razowiec
Ja zwykle po prostu staję w rozkroku.
A Zirkau w sumie mądre rzeczy pisze. To by też tłumaczyło czemu producent odradza takich praktyki przy Fiskarsach.
A w sumie nie kupiłem sobie żadnej siekierki. Wyciągnąłem spod sterty gratów gdzieś-kiedyś znalezioną małą, starą siekierkę. Dorobiłem nowy trzonek, naostrzyłem i mam. Widać, że toto kute i ładnie zahartowane, bo dzwoni aż miło. Powinno posłużyć dopóki nie wynajdę sobie czegoś innego. Bo mimo wszystko dosyć siermiężnie wykonana. Więc ci, którzy radzili coś tradycyjniejszego powinni odetchnąć z ulgą ;-)

A przy okazji znacie to ?
http://www.zsl.bialowieza.lasy.pl/dyd/s ... ekiera.htm
http://pio.wrota-swietokrzyskie.pl/web/guest/458

[ Dodano: 2011-02-12, 20:14 ]

Zauważyłem, że gerber robi siekiery niemal identyczne z fiskarsowymi. Ktoś się orientuje kto właściwie od kogo zmałpował panent? Ktoś gerberami machał?

: 12 lut 2011, 20:37
autor: Pingwiniak
W 1 małej siekierze Gerbera w rękojeść chowamy nożyk. W drugą większą, piłę ręczną :->

: 12 lut 2011, 21:15
autor: Razowiec
To wiem
http://www.gerberstore.com/index.php?xp ... ry_id=axes
Patenty ciekawe, ale trochę nie wierzę, żeby to nadal dobrze działało po kilku latach użytkowania. Chociaż bym się na pewno ucieszył, gdyby było inaczej.

Swoją drogą pacjent na filmie z porzedniego mojego potu dosyć entuzjastycznie wypowiadał się o waleniu obuchem takiej siekierki. Wydaje się więc, że rzeczywiście jedynym przeciwwskazaniem jest walenie w obuch innym ciężkim, metalowym narzędziem 8-)

: 12 lut 2011, 21:20
autor: Pingwiniak
Tak to wytrzymałe jak fiskarsy.
U mnie fiskars uniwersalny 1500g przetrwał już wiele ;-)

: 13 lut 2011, 13:17
autor: kamil756
fiskars! naprawdę warto odłożyć parę złotych i zainwestować z ich sprzęt icon_twisted

: 13 lut 2011, 13:27
autor: Pingwiniak
Tylko stal z jakiej są wykonane jest dość miękka : /

: 13 lut 2011, 15:11
autor: hejtyniety
Pingwiniak pisze:Tylko stal z jakiej są wykonane jest dość miękka : /
Co jest zaletą, bo siekiera nie pęknie. To narzędzie służy do drewna i nie musi być naostrzone na brzytwę. Jak nie będzie się rąbać gwoździ to twardość jest zadowalająca ;-) A lekki jak piórko i ergonomiczny trzonek oraz fakt, że obuch nie ma dziurki są niewątpliwymi zaletami!

: 13 lut 2011, 15:34
autor: Doczu
hejtyniety pisze:
Pingwiniak pisze:Tylko stal z jakiej są wykonane jest dość miękka : /
Co jest zaletą, bo siekiera nie pęknie. To narzędzie służy do drewna i nie musi być naostrzone na brzytwę. Jak nie będzie się rąbać gwoździ to twardość jest zadowalająca ;-) A lekki jak piórko i ergonomiczny trzonek oraz fakt, że obuch nie ma dziurki są niewątpliwymi zaletami!
Dokładnie.
Tak kończą siekiery z twardej stali.
Obrazek

: 13 lut 2011, 18:34
autor: Mr. Wilson
Pingwiniak pisze:Tylko stal z jakiej są wykonane jest dość miękka : /
Dokładnie 55 HRC, to mało ?
Wraz ze spadkiem temperatury stal staje się coraz bardziej krucha, co zrobisz jak w terenie złamiesz ostrze ?

: 13 lut 2011, 19:27
autor: Pingwiniak
Używałem twardszych chyba i w życiu żadnej nie połamałem.Trzonków kilka tak , ale nigdy samej siekiery :idea:

: 13 lut 2011, 19:38
autor: Doczu
Pingwiniak pisze:Używałem twardszych chyba i w życiu żadnej nie połamałem.Trzonków kilka tak , ale nigdy samej siekiery
Jak widzisz jesteś szcześciarzem.
Siekiera na mojej fotce to nówka sztuka, która była użyta na pierwszym biwaku, na jakimś świerku.
Fakt, że producent uznał reklamację bez szemrania, ale jednak daje do myslenia, że nie wszystko co twarde jest trwałe prawda ?

: 13 lut 2011, 19:40
autor: Pingwiniak
Widziałem noże , połamane lub z wykruszeniami.
I wina nie leży chyba w twardości ?
Podobno jakieś wady materiałowe.
Edit: 1-2 Pęknięte husqvarny nie potwierdzają reguly.
Wg. mnie sprzęt typu siekiera dobrze jest "styrać" w przydomowych warunkach.
Męczyć ją mocniej niż będziemy to robić w lesie.I jeśli taki test przetrwa to możemy być bardziej pewni o jakości .

: 13 lut 2011, 19:49
autor: hejtyniety
Wada wadą, ale jednak twardość przekłada się na udarność ;-)

Zresztą podaj sensowne wytłumaczenie, dlaczego siekiery miałby byś wyżej hartowane? W sensie po co? Owszem, dla nas, którzy się bawią sprzętem i jest on częścią naszego hobby ma to znaczenie, ale raczej czysto marketingowe. Pamiętaj, że w przypadku siekiery działają zdecydowanie większe siły, niż na nóż, przez co nawet dobrze obrobiona stal może źle kończyć w konfrontacji z jakimś kamieniem czy gwoździem.

Siekiera aby działać nie musi być zaostrzona jak brzytwa. Na wsiach z powodzeniem stosują siekiery które mają ostrość łyżki i nikt tam nie narzeka, a robota jest zrobiona...

Z tego co pamiętam to nożyki Mory mają jakoś 57 HRC...

: 13 lut 2011, 19:52
autor: Doczu
tego też nie można wykluczyć.
Ale procentowo w ilu nożach może taka wada występować ? 1% ?
Zresztą siekiera to nie nóż. Inna grubość i inna stal.
Zresztą nie bardzo wiem czego chcesz dowieść. Że miękka stal jest gorsza w siekierze ?
W codziennym użyciu nie jest.

: 13 lut 2011, 20:00
autor: Pingwiniak
Mi się marzy siekiera z laminatu ;-)
O ile sie nie mylę Ray Mears mówił , że siekiera ma być ostra jak brzytwa .Stwierdził nawet , ze raz dobrze wyostrzona siekiera , może nie wymagać ostrzenia już nigdy :-)
Niczego nie chcę dowodzić .Często sie mylę.Poza tym wypowiadam moje zdanie na temat.
Z moich testów wynika , że siekiery Juco są twardsze od fiskarsa. Ale fiskarsa mam jednego i może to być wadliwy model.

: 13 lut 2011, 20:19
autor: Badziu
Kiedyś w jakimś programie oglądałem ranking najostrzejszych przedmiotów wykonanych przez człowieka, pierwsze miejsce należało do siekiery.

: 13 lut 2011, 20:57
autor: Razowiec
Znaczy się co ten ranking porównywał? Bo chyba nie ostrość?
Pachnie mi to podejściem typu discoverchannel, czyli powieżchowne liźnięcie tematu wystarczającym do wygłaszania kategorycznych stwierdzeń. A do tego ich ulubione zaganienia, czyli "co lepsze - ciężarówka czy rower, nożyczki czy deska do prasowania"
Swego czasu mało rzeczy mi tak działało na nerwy co discoverowskie programy porównujące uzbrojenie i podsumowania programów historycznych ;-)

: 14 lut 2011, 03:33
autor: Doczu
Pingwiniak pisze:Mi się marzy siekiera z laminatu
To sobie kup. Pewnie któryś z knifemakerów na knives.pl wykona Ci taką. Tylko na cenę w okolicy tej, którą zapłaciłeś za fiskarsa pomnożyłbym przynajmniej kilka razy.
Pingwiniak pisze:Niczego nie chcę dowodzić .Często sie mylę.Poza tym wypowiadam moje zdanie na temat.
Oczywiście zdanie każdy może wyrazić (po to jest ten wątek), pod warunkiem że ma to jakiś sens. Ja nie bardzo taki widzę w porównywaniu twardości siekiery do noża.

Jesteś niezadowolony z Fiskarsa i uważasz, że jest za miękki to reklamuj w sklepie. Może rzeczywiście coś jest z nim nie tak.

: 14 lut 2011, 12:00
autor: Pingwiniak
Nie mam zamiaru go reklamować.
Niech sobie go ojciec używa ;-)
Zamiast walić do knifemakerów mogę kupić np. masakari ono 750g.Tylko mam teraz ważniejsze wydatki.
Gdyby siekiery nie miały mieć twardej kt , która tępi się wolno , to po co są robione siekiery z laminatu ?
Skoro twierdzisz , że nie mam racji , to po co sobie kupiłeś tą siekiere husqvarny ?

: 14 lut 2011, 13:24
autor: Doczu
Pingwiniak pisze:Gdyby siekiery nie miały mieć twardej kt , która tępi się wolno , to po co są robione siekiery z laminatu ?
No ale rozmawiamy o innych siekierach czy o Fiskarsach ? Bo zaczynasz zbaczać na jakieś inne tory, a to wątek o fiskarsach.
Fiskarsy jakoś świetnie sobie radzą u wielu uzytkowników mimo ze są wykonane z "miękkiej" jak twierdzisz stali. Czy nie to jest najważniejsze ? Jeśli chodzi o mnie to mogą być wykonane nawet z plasteliny, byle tylko nie tępiły się po godzinie używania.
Zresztą nie bardzo wiem jaki przyświeca Ci cel tej dyskusji.
Stwierdziłeś fakt, że Fiskars jest z "miękkiej" stali. Ok. To prawda, ale co z tego ? Ludzie nimi rąbią i ja także, i nie miałem jakoś powodów do narzekania.
Pingwiniak pisze:Skoro twierdzisz , że nie mam racji , to po co sobie kupiłeś tą siekiere husqvarny ?
Odnosze wrażenie że doszukujesz się jakiś ukrytych powodów. Zawiodę Cię.
Husquarna po prostu bardziej mi się podoba od Fiskarsa i ma obuch. To sa powody dla których dokonałem zamiany.
Zresztą to tu na forum właśnie pierwszy raz widziałem tę Husquarnę i się w niej zakochałem od pierwsze3go wejrzenia.

: 14 lut 2011, 13:29
autor: Pingwiniak
Rozmawiamy o fiskarsach , oczywiście.
Ten mój po 1h rąbaniu drewna ma krawędź tnącą jak brzeszczot : /
Jeśli po 30min nie da się już ciąć , a tylko rąbać to dla mnie jest za miękka. :-|

: 14 lut 2011, 13:48
autor: Doczu
To ewidentnie jest z nim coś nie tak, bo swojego nie ostrzyłem chyba przynajmniej przez kilka wyjazdów.
Jeśli nie rąbałeś nim słupów energetycznych, to nadaje sie do reklamacji.